poniedziałek, 9 stycznia 2017

SYLWESTROWO, CZYLI ŻEGNAMY STARY ROK

Kolejny rok się zakończył, zostaną tylko wspomnienia. Jak zwykle były dobre i złe chwile. Sylwester spędziliśmy w Szczawnicy. Uwielbiam to miejsce i kiedy tam nie pojedziemy zawsze jest fajnie.
Już w pierwszy dzień mieliśmy wspaniałą atrakcję, był to kulig z pochodniami. Ubrałam dziewczynki ciepło, bo wydawało mi się, że na takim kuligu może mocno wiać, a tu niespodzianka, było ciepło, śnieżnie i przyjemnie. 


Okryli nas kocami i jechaliśmy przez las, a dzwoneczki sań przyjemnie dzwoniły :-)
Kolejnego dnia rano wybraliśmy się na spacer




Dzieciaki były bardzo zadowolone, bo przecież jechały na sankach :-)


A wieczorem pojechaliśmy całą ekipą do oddalonej o ok.60 km Białki Tatrzańskiej, gdzie znajdują się termy Białka.
Wszyscy świetnie się tam bawiliśmy.



W Sylwestra rano wybraliśmy się natomiast na Palenicę, na początek pojechaliśmy na szczyt wyciągiem krzesełkowym


a później była typowo śnieżna zabawa, czyli orzełki,


śnieżki




 i jazda z górki :-)



Gdy zjechaliśmy ze szczytu nie mogło się obyć bez ciepłej herbaty i grzanego wina.


A wieczorem to już jak pewnie u większości, tańce, śmiech, zabawa w karaoke itp.


1 stycznia odpoczywaliśmy :-) dopiero wieczorem wybraliśmy się na spacer promenadą. Rozpoczyna się ona pod dolną stacją kolejki na Palenicę i ciągnie się wzdłuż potoku Grajcarek.
Do domu wróciliśmy 2 stycznia, był to niezapomniany wyjazd, który zdecydowanie można zaliczyć do bardzo udanych.



11 komentarzy:

  1. I pomyśleć, że podziwialiśmy te same fajerwerki i być może mijaliśmy się w tym sylwestrowym czasie :)
    Oby cały rok był pełen takich przygód i niesamowitych wrażeń jak końcówka poprzedniego i początek nowego roku !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie o Was pomyślałam :-)

      Usuń
  2. Uwielbiam Szczawnicę za dziecka spędzałam tam wakacje chyba z 5 x z rzędu potem już jeździłam sama ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak my, jesteśmy tam kilka razy w roku i nigdy się nie nudzimy :-)

      Usuń
  3. Ja w ubieglym roku chciałem pojechac na wakacje do Szczawnicy, ale nam się nie udało. W zimie niekoniecznie ciagnie mnie w góry. Ja z tych cieplolubnych i nie jeżdżących na nartach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciepłolubna i wolę góry wiosną czy latem, ale Sylwester tam też ma swój urok, polecam :-)

      Usuń
  4. cieszę się że co roku macie fajne pomysły na spędzenie sylwestra i jak widać ten również niesamowity .ja jak co roku dla świąt poświęcam sylwestra i spędzam go na dachu firmy obserwując przepiękne warszawskie fajerwerki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, naprawdę było super :-)

      Usuń
  5. Szczęśliwego NOWEGO ROKU






    Szczęśliwego NOWEGO ROKU!!!


    OdpowiedzUsuń