sobota, 14 stycznia 2017

FERIE - DZIEŃ PIERWSZY

Nareszcie ferie czekaliśmy na nie z utęsknieniem chociaż dopiero była przerwa świąteczna i Sylwester. 
Pogoda typowo zimowa, co najmniej 20 cm śniegu. 
Wczoraj dziewczynki rozpoczęły ferie oczywiście ciężkim treningiem, ale wróciły zadowolone, miały zajęcia z trenerką-akrobatką z innego zespołu, aby poznać inne techniki i przy okazji dopracować swoją. Maję czeka jeszcze w najbliższym czasie trening-choreografie.


Dzisiaj rano wybraliśmy się do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która razem z OTOZ Animals zorganizowała imprezę charytatywną typu "games room " 


dzięki której była szansa pograć w gry planszowe i telewizyjne 


trafiły się nawet pegazusy :-)


i pokemony


oraz wesprzeć schronisko dla psów i kotów. Przygotowaliśmy dla zwierzaków karmę, koc, poduszkę, drapak i tunel do zabawy po czym dziewczynki dumnie wręczyły te rzeczy wolontariuszom, a na pamiątkę dostały pieczątki


Z kolei o godzinie 16.00 Wiktoria spotkała się ze swoimi koleżankami w kinie 


z okazji swoich 12-tych urodzin. Po filmie przywieźliśmy dzieciaki jeszcze do nas do domu na tort,


szampana 


i dwugodzinne szaleństwo :-)
A na wieczór to już coś dla nas relax i wspólny odpoczynek po całym dniu.







3 komentarze:

  1. no to wnunie zaczynają rok z przytupem ale te dzieciaki rosną torcik pewnie pyszny,ale widzę że i szampan staje się coraz większą atrakcją prawdziwe nastolatki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Się nie nudzicie ;p w Małopolsce ferie dopiero od 30 stycznia ;p ale mnie to już nie dotyczy ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla mojej słodkiej nastolatki STO LAT WIKUSIU!!!

    OdpowiedzUsuń