wtorek, 26 stycznia 2016

KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU

W ostatni piątek tj. 22.01.2016 wybraliśmy się z Tomkiem do naszego Regionalnego Centrum Kultur Pogranicza na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Kto zna temu nie muszę mówić, że dosłownie płakaliśmy ze śmiechu.
Zbiór skeczy i piosenek, o Polsce i Polakach.
Były hity takie jak : " Palenie " czyli rozmowa dwóch właścicieli psów, " Odrabianie lekcji " - coś co przeżył każdy z nas jako dziecko lub rodzic - ten skecz był jak dla mnie najlepszy, " Jerzyk dzisiaj nie pije " - czyli co robić jak na imieninach żona nie pozwala napić się z kumplami i wiele innych.
Wszystkie świetne, czyli duża, dwugodzinna dawka humoru.
POLECAM :-)


sobota, 23 stycznia 2016

SZALONA ZABAWA NA KRĘGLACH

Dzisiaj zakończyliśmy urodzinowe imprezy. Zawsze ciągną się one prawie przez cały styczeń. 
Wiki zaprosiła na kręgle swoich znajomych. Był tort, szapman, pizza i STO LAT.
Dzieciaki świetnie się bawiły, my jakoś ogarnęliśmy towarzystwo, także wszyscy zadowoleni.










sobota, 16 stycznia 2016

52 KSIĄŻKI W 2016 ROKU

Pierwszy raz napisałam 4 notki w jeden dzień ;-)
To teraz zdradzę dlaczego mam takie zaległości.
Biorę udział w akcji " Przeczytam 52 książki w 2016 roku ".
52 to przeciętna liczba tygodni w roku. Wychodzi średnio książka na tydzień.
Będzie ciężko, ale spróbuje, bo uwielbiam czytać, więc czemu nie :-)
Będę w tej notce pokazywać jak mi idzie :-) Na początek 3 te które już przeczytałam i 4 którą czytam obecnie. 
Zaczynamy !

1/52 " Zaopiekuj się mną " Dorothy Koomson


2/52 " Nela i tajemnice świata " Nela mała reporterka


3/52 " Oskar i pani Róża " Eric - Emmanuel Schmitt


4/52 " Mały Książę " Antoine De Saint - Exupery


" Mały Księżę " skończony, mam już przed sobą kolejną podobno ciekawą pozycję, dzisiaj zaczynam :-)

5/52 "Dobranoc, Kochanie " Dorothy Koomson


" Dobranoc kochanie " to niesamowita pozycja, polecam wszystkich, cudowna opowieść, płakałam jak dziecko...
Kolejną książką, którą już zaczęłam czytać jest : 

6/52 " Kolor purpury " Alice Walker


A z Majeczką czytamy obecnie

7/52 " Detektyw pozytywka " Grzegorz Kasdepke

To obecnie moja najnowsza pozycja :
8/52 " W dżungli podświadomości " Beata Pawlikowska


9/52 " Byłam służącą w arabskich pałacach " Laila Shukri - wstrząsająca historia biednej hinduski, która służyła możnym tego świata.


10/52 " Dziewczyna z pociągu " Paula Hawkins - to trzymający w napięciu thriller psychologiczny o mrocznych tajemnicach ludzkiej natury i niebezpieczeństwach kryjących się za pozorami normalnego życia.


11/52 " Sekretna córka " Shilpi Somaya Gowda - poruszająca historia adoptowanej dziewczynki i długiej drogi jaką musiała przejść by odnaleźć swoją tożsamość...


12/52 " Gwiazd naszych wina " John Green - to książka o śmiertelnej chorobie młodych ludzi i o ich miłosnych uniesieniach.
" Miłość to dotrzymywanie obietnic wbrew wszystkiemu ". Jednak należy też zwrócić uwagę na występujących w niej dorosłych. Rodzice chorych dzieci doświadczają wyjątkowego cierpienia jednak muszą być silni w obliczu zbliżającej się tragedii...

13/52 " Nela na tropie przygód " Nela mała reporterka - czwarta przeczytana przez nas część przygód Neli, tym razem wspólnie odwiedziłyśmy Etiopię, Sri Lankę, Kostarykę, Wietnam, Mjanmę i Mauritius.


14/52 " Przyjaciółki " Dorothy Koomson - Najpierw była miłość. Skończyło się na morderstwie...Granica pomiędzy miłością, a nienawiścią jest niezwykle cienka...


15/52 " Księga kodów podświadomości " Beata Pawlikowska - w  życiu nie chodzi o to co chcesz zrobić, lecz o to dlaczego chcesz to zrobić, ponieważ efekt tego co zamierzasz, zależy od intencji jaką w sobie nosisz... .


16/52 " Niczyja " M.N. Woźniak - Pojawiło się światło...przyniosło nadzieję i miłość... sens życia.

17/52 " Opowieści Anioła " Sophie zu Eltz - Drabina do nieba... czy taka istnieje... z pewnością.


18/52 " Powód by oddychać " Rebecca Donovan - Poruszająca historia o próbie normalnego życia za wszelką cenę... i o miłości.

















FRAGOLIN NA MECZU SIATKÓWKI

Kolejne zaległości, dużo się tego nazbierało, ale do rzeczy. 
7 stycznia na krośnieńskiej Hali Mosir odbył się bardzo ważny mecz siatkówki. Rywalizowali ze sobą Zenit Kazań ( zwycięzca ostatniej edycji Ligi Mistrzów ) i mistrz Polski Asseco Resovia Rzeszów.



Nie muszę pisać kto to był najpiękniejszą częścią meczu :-)



Dziewczynki były cudowne, pięknie zatańczyły swój układ, zresztą wystarczyło posłuchać oklasków, zachwytów typu " jakie te malutkie są kochane " i jeszcze słowa komentatora, który zapytał : " no i kto tu jest gwiazdą dzisiejszego wieczoru :-)  "



A my już kolejny raz spędziliśmy fajny wieczór pełen emocji.

POŻEGNANIE PRAGI

Mam jeszcze jedną zaległą notkę z Pragi. Nie mogłabym jej opuścić. To było nasze małe pożegnanie tego pięknego miejsca.


Mieliśmy już mało czasu, bo trzeba było wracać do domu. Zdecydowaliśmy się, więc pojechać obejrzeć Pragę z pomniejszonej, czeskiej imitacji Wieży Eiffla.



Praga była trochę pokryta mgłą, ale i tak wyglądała wspaniale.


Dalej, spacerkiem ruszyliśmy w stronę klasztoru na Strahovie.


Kompleks składa się z : kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, kościoła św. Rocha i kościoła Norbertanów.




To już koniec naszej wycieczki, czas wracać do domu, do następnego razu ( mam nadzieję ) Prago...

7 URODZINY MAJECZKI

Czas tak szybko ucieka, a my już od 3 dni mamy w domu siedmiolatkę.


 Majeczka jest bardzo dumna ze swojego wieku, ciągle podkreśla, że ma już siedem lat. 


Tydzień temu w sobotę zorganizowaliśmy jej urodziny w fikolandzie.


Był tort z Olafem, szampan, malowanie twarzy i cała gromada dzieci. Majeczka zaprosiła wszystkie kuzynki, kuzyna, koleżanki i kolegę ze szkoły.





Dzieciaki świetnie się bawiły i dokładnie wykorzystały każdą wspólną minutę zabawy.



Z kolei w czwartek 14 stycznia zabrała do szkoły całą torebkę cukierków, a później na trening Fragolin kolejną.
Opowiadała, że dzieci śpiewały jej STO LAT i było bardzo fajnie.
Natomiast wczoraj bawiła się na urodzinach swojej koleżanki z klasy Lenki. 

wtorek, 5 stycznia 2016

5 STYCZNIA

5 stycznia to dla naszej rodziny jedna z ważniejszych dat. 
Dzisiaj, dokładnie o 14.00 Wiktoria skończyła jedenaście lat.


Co można życzyć ukochanemu dziecku, a jednocześnie coraz bardziej dorosłej dziewczynce.
Przede wszystkim i na pierwszym miejscu bądź zawsze zdrowa, bo jak jest zdrowie to reszta sama się ułoży.
Bądź dobra, bo tylko dobrzy ludzie są szczęśliwi.
Bądź wrażliwa, chociaż niektórzy uznają ją za oznakę słabości, ale to nieprawda...wrażliwość to piękna cecha, dzięki której nadal jesteśmy ludźmi.


Śmiej się jak najwięcej, bo każdy dzień bez uśmiechu jest dniem straconym i pamiętaj, że "uprzejmość i uśmiech nic nie kosztują, a wielce skutkują".
Życzę Ci również przyjaźni tych dużych, ale też małych.
Na koniec jeszcze spełnienia marzeń, bo " to możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące".
Spędziliśmy sobie ten dzień we czwórkę, była urodzinowa kolacja, szampan, babeczka z symboliczną świeczką, zimne ognie, życzenia i dużo uśmiechu.




Jeszcze raz STO LAT KOCHANIE!