piątek, 31 maja 2013

" TAJEMNICA ZIELONEGO KRÓLESTWA "

Dzisiaj świętowanie Dnia Dziecka zaczęliśmy w Multikinie. Dziewczynki wybrały sobie film pt. " Tajemnica zielonego królestwa ". Nie obeszło się oczywiście bez mega popcornu i mega Coca-coli. Dostały jeszcze okulary, ponieważ film wyświetlany był w 3D.


Po seansie Majeczka nie odpuściła sobie wspólnego tańca z Myszką Miki i Myszką Minnie za który otrzymała ładną bajeczkę.


Następnie pojechaliśmy do fikolandu. 



A tam jak zwykle szaleństwo na całego :-)


Dziewczynki były przeszczęśliwe, zwłaszcza, że na koniec dostały od nas jeszcze prezenty.



czwartek, 30 maja 2013

" DZIK JEST DZIKI, DZIK JEST ZŁY..."

Dzisiaj zaczął się długi weekend...niestety pogoda nie zapowiada się ciekawie, ale my nie zamierzamy popsuć sobie nią wolnych dni, tym bardziej, że przecież jest Dzień Dziecka. Dla nas zaczął się on dziś i będzie trwał do końca tygodnia.





Około godziny 12.00 pojechaliśmy do leśnego zwierzyńca




Kupiliśmy specjalnie przygotowaną karmę i zaczęła się niesamowita frajda, oczywiście największa dla naszej małej Arielki. Karmiliśmy jelenie, daniele, kózki. 


Oprócz nich były jeszcze szopy, króliki, kaczki, dzik, żurawie, wiewiórki i wiele innych.



Pogoda nam się udała, cały czas było ciepło i przyjemnie, więc postanowiliśmy jeszcze na zakończenie pospacerować po solińskiej zaporze.


Dzień udany ?


BARDZO UDANY :-)





















wtorek, 28 maja 2013

"NAJPIĘKNIEJSZE ŚWIĘTO - DZIEŃ MAMY I TATY W PRZEDSZKOLU "

Przedszkole to jednak magiczne miejsce, a te szkraby śpiewające dla swoich rodziców są cudowne. Były piosenki i wierszyki zarówno dla mamy jak i taty. Ja standardowo ulałam trochę łez szczęścia. 




Był poczęstunek, między innymi oczywiście pyszne ciasta pieczone przez babcię Basię oraz piękne laurki. Majeczka standardowo nie odpuściła i koniecznie musiała wystroić się w bluzeczkę z Arielką




A na koniec udowodnię, że tata jest bardzo potrzebny :-)


video

niedziela, 26 maja 2013

" MATKA - KOBIETA, KTÓRA KOCHA ZA NIC ..."

Dziś święto wszystkich mam...kim jest mama ?



                            



Mama to osoba niezwykle bliska naszemu sercu, kocha swoje dzieci przez całe życie.







" Każdą inną ludzką miłość trzeba zdobywać, trzeba na nią zasługiwać, pokonując stojące na jej drodze przeszkody, tylko miłość matki ma się bez zdobywania i bez zasług ".

Mama musi znać odpowiedzi na wszystkie pytania, a najważniejsza jest umiejętność bycia dzieckiem.  




Dzieckiem, które z nieudawaną radością zjeżdża na sankach, przebiera lalki, rysuje, lepi z plasteliny, nie ukrywa zachwytu z każdej wykonanej czynności, śmieje się z dziecięcych dowcipów...







ZA NIC NA ŚWIECIE NIE ZREZYGNOWAŁABYM Z BYCIA MAMĄ !
NAWET NA MALEŃKĄ CHWILKĘ - BO KAŻDA CHWILA JEST INNA, A WSZYSTKIE CENNIEJSZE NIŻ ZŁOTO !




piątek, 24 maja 2013

" POPATRZ MAMO W MOJE OCZY..."

Dzisiaj na godzinę 16.00 razem z Wiktorką poszłam do szkoły na uroczystość z okazji Dnia Mamy.
Jak się dobrze zastanowię to chyba jeden z niewielu takich dni w roku, gdy nie mogę zapanować nad łzami szczęścia płynącymi po moich policzkach.
Nie jest to łatwe zwłaszcza, że słyszy się z ust swojego skarbeczka takie słowa :
Kocham Cię, Ti amo, Je t aime
I nie pytaj mnie dlaczego tak jest.
Ty jesteś mą mamą, wspaniałą kochaną,
Jedyną na zawsze i kochasz mnie też !


Przedstawienie było śliczne, dzieciaczki bardzo skupione i przejęte, pięknie  recytowały swoje wierszyki. Był słodki poczęstunek i na koniec piękny prezent własnoręcznie robione przez Wiktorkę serduszko z masy solnej, które będzie zdobiło od przyszłego tygodnia moje biurko w pracy.




wtorek, 21 maja 2013

" WASZE ŚWIĘTO "

 Dostałam drugie zaproszenie, kilka dni temu pisałam o serduszku od Wiktorki, dzisiaj na uroczystość z okazji Dnia Mamy i Taty swoje zaproszenie wręczyła mi Majeczka, a taka była jego treść:
Kochani Rodzice !
W dniu 28 maja 2013 r.
o godz. 11,50
uczcimy
Wasze święto.
Wierszem, piosenką
dziękować będziemy
za waszą dobroć,
miłość i za to, że 
jesteście z nami.

Uwielbiam to i już nie mogę się doczekać :-)



sobota, 18 maja 2013

" NAD NAMI LATAWCE, DMUCHAWCE, WIATR "

Dzisiaj kolejny już raz odpoczywaliśmy na działce. Trochę wiało, ale było też mocno opalające słońce.
Skorzystaliśmy więc z leniuchowania na leżakach, 



a Wiktorka posadziła z babcią nowe, piękne kwiaty.



                                                                              



Dużym plusem tego, że mocno wiało, była możliwość puszczania latawca, 



wszystko było super dopóki nie zawiesił się nam na czereśni. Nie mogło się oczywiście obejść bez grilla, czyli fileciki, kiełbaska, karkówka, dramstiki, a na koniec jeszcze pyszna rybka. 



Po południu na działkę obok przyszły inne dzieci, więc od razu rozpoczęły się szaleństwa oraz zabawa w piaskownicy, która podobała się wszystkim...i to nie tylko dzieciom.




czwartek, 16 maja 2013

" NAJBARDZIEJ STRACONYM DLA CZŁOWIEKA JEST DZIEŃ, W KTÓRYM SIĘ NIE ŚMIAŁ "


Majusiowe pogaduchy

1.  Idąc na spacer Majeczka zobaczyła kobietę, która prowadziła podwójny wózek z bliźniakami. Stanęła przed nimi i woła : Mamo, zobacz ta pani ma dwa takie same dziecka !

2. W niedzielę ubieramy się do Kościoła, słychać dzwony, więc mówię : pośpieszcie się bo już nas ksiądz woła. Po mszy idziemy wolniutko i kolejny raz słychać dzwony na następną mszę. Majeczka odwraca się i zdziwiona pyta : to znowu nas woła, przecież dopiero wyszliśmy ?

3. Maja wymyśliła zabawę w zgadywanie słówek po angielsku, więc zadaje jej pytania, a ona ślicznie odpowiada, są  warzywa, owoce, ubrania, w pewnym momencie pytam : a jak  Majeczko są po angielsku skarpetki ? Maja myśli przez chwilę w końcu mówi : no nie mogę sobie przypomnieć, ale wiem, że nie mogę ich mylić z sokiem.

wtorek, 14 maja 2013

" NADZWYCZAJNE ZAPROSZENIE "

Kilka dni temu w końcu je dostałam. Przyniosła je Wiktorka, takie wielkie serducho... na które co roku czekam z ogromną niecierpliwością. To najpiękniejsze i najwspanialsze zaproszenie miało ogromny uśmiech, błękitne oczka  i mnóstwo kolorowych kwiatuszków.



Z kolei na odwrocie piękny napis: " Zaproszenie na uroczystość z okazji Dnia Matki ". 



Chyba dla kazdej mamy ten dzień jest bezcenny, te życzenia, piękne wierszyki, tańce i nieuniknione łzy w oczach...

niedziela, 12 maja 2013

" LALECZKA Z SASKIEJ PORCELANY..."

Wczoraj pogoda dopisywała, więc wybraliśmy się do miniaturowej wsi. Tam umówiliśmy się z Sebastianem, Eweliną i dziewczynkami.W czasie spacerku po tym pięknym ogrodzie mogliśmy podziwiać malutkie domy z malutkimi gospodarzami,




zwierzątka pasące się na łące, kowala podkuwającego konie, miniaturowy kościółek,




miniaturową synagogę, zamek żabiego króla, 



a na koniec piękny bajkowy ogród, gdzie pełno było krasnoludków, była też śpiąca królewna i wszystkie postacie z czerwonego kapturka. Pan przewodnik zadawał dzieciom pytania dotyczące bajek na które wszystkie można powiedzieć odpowiedziała Majeczka. Mogliśmy także wspiąć się po wąskich schodkach bajkowego zamku. 



Po takim zwiedzaniu wszyscy zrobiliśmy się strasznie głodni, więc udaliśmy się do położonej obok " Gospody u wiedźmy " , gdzie podobno mają 123 rodzaje pierogów. Musieliśmy kilka spróbować, były więc pierogi z bananami i czekoladą, pierogi z pełnoziarnistej mąki  z kaszą gryczaną i pierogi z pełnoziarnistej mąki z kiszoną kapustą.

czwartek, 9 maja 2013

" KTO TY JESTEŚ ? POLAK MAŁY..."

Zawsze jak po pracy wracam do domu to pytam moje skarbeczki, co było ciekawego w szkole i przedszkolu. Często słyszę, zwyczajnie : mamo było fajnie. Ale zdarzają się tez ciekawsze opisy. Dzisiaj Majeczka wróciła z przedszkola z piękną biało-czerwoną flagą na patyczku, więc mówię : jaka piękna , a Majeczka na to:
Mamusiu wiesz, że jesteśmy Polakami. Uczyłam się takiego wierszyka :
Kto ty jesteś?
Polak mały.
Jaki znak twój?
Orzeł biały.
Czy ją kochasz?
Kocham szczerze.
A w co wierzysz?
W Polskę wierzę.

Tyle zapamiętało moje kochane dziecko, a do tego powiedziała jeszcze tak :
wojna chciała nam zniszczyć świat i zabrać nas dla siebie i żebyśmy nie mówili tak jak teraz.

niedziela, 5 maja 2013

" ZACZAROWANY KRAKÓW "

Mimo, iz w czasie długiego weekendu musiałam pracować, nie pozwoliliśmy żeby nam to zepsuło majówkę. Wczoraj zaraz po moim powrocie z pracy spakowaliśmy się i kolejny raz pojechaliśmy do Krakowa. Po przyjeździe zaplanowaliśmy odpoczynek i przede wszystkim świetną zabawę w krytym aquaparku. Majeczka była przeszczęśliwa, bo w końcu mogła wypróbować swój nowy strój z Arielką, a najzabawniejsze było to, ze dokładnie taki sam strój miała jej kuzynka Nadia. Zabawa była świetna skorzystaliśmy między innymi z "rwącej rzeki", z masazy wodnych, dziewczynki szalały na zjezdzalniach, wspinały się na "magiczny wulkan" i statek piracki.
Z kolei dzisiaj wybraliśmy się na spacer po Krakowie, 



czyli oczywiście piękny rynek,



smok wawelski,



odpoczynek przy Wiśle, 



a do tego wszystkiego musiały być także lody, kolorowe baloniki, skoki na dmuchańcach.



Na koniec była jeszcze szybka jazda gokardami.




czwartek, 2 maja 2013

" WIELKIE BALONY NA NIEBIE "

Dzisiaj rano jak jechałam do pracy przed godziną ósmą miałam wspaniały widok. Całe niebo było usiane kolorowymi balonami. Wczoraj wieczorem na naszym rynku odbyła się uroczysta inauguracja XIV Górskich Zawodów Balonowych. Po południu wybraliśmy się spacerkiem na lotnisko. A tam jak co roku różne atrakcje. Na początku obejrzeliśmy sobie różne rodzaje awionetek i szybowców, później nie obeszło się bez zabawy w lunaparku.
Obowiązkowo musiała być karuzela z konikami morskimi



jazda speedy gonzalesem



przejazdzka konikiem



samochodziki



A na koniec, w drodze powrotnej do domu wata cukrowa, koniecznie różowa :-)

środa, 1 maja 2013

" MAŁPY SKACZĄ NIEDOŚCIGLE, MAŁPY ROBIĄ MAŁPIE FIGLE "

1 maj, wolny dzień od pracy, więc wybraliśmy się z dziewczynkami do krakowskiego zoo. Majeczka zabrała oczywiście ze sobą Tutosława, żeby mógł się spotkać ze swoją słoniową rodziną. Ma miejscu dołączył do nas Sebastian z Nadią. Spacerek po zoo trwał około 3,5 godziny. W tym czasie obejrzeliśmy sobie między innymi wielbłądy,



flamingi,




tygrysy,



małpki, kajmany, 



no i oczywiście najważniejsze słonie. 



Odwiedziliśmy takze mini zoo, gdzie dziewczynki nakarmiły koniki, osiołki i inne łagodne zwierzątka. 



Wszyscy porządnie się dotleniliśmy, dzięki czemu już w drodze powrotnej dziewczynki szybko usnęły.